Kia Rio i usterki silnika

ROZMOWY Z DŹWIĘKIEM

Temat: Kia Rio - usterki
Witam !

Dnia 4.07.2002 odebralem z salonu nowiutki samochod Kia Rio
(hatchback). Niestey moja radosc nie trwala dlugo. Juz nastepnego
dnia zapalila sie kontrolka "check engine" i silnik zaczal sie
dlawic. Nastepnego dnia w serwisie stwierdzili, ze rozlaczyla sie
jakas kostka i dlatego zapalila sie kontrolka. Natomiast zla praca
silnika (cylindry 1 i 4) to wina swiec, ktore wymieniono. Tego samego
dnia, po upływie ok. 1 godziny od wyjechania z serwisu kontrolka
zapalila sie znowu. W serwisie (tym razem juz glowny serwis Kia)
stwierdzono nieprawidlowa prace jednego z cylindrow (tym razem byla
to 2) i wymieniono przewod od swiecy. Minely dwa dni i po
przejechaniu ok. 250km kontrolka i zla praca silnika pojawily sie
znowu. Dodatkowy objaw jest taki, ze w momencie przyspieszania silnik
wchodzi na bardzo wysokie obroty, a samochod "stoi w miejscu", nie
przyspiesza. No i znow czeka mnie wizyta w serwisie. Trzecia w ciagu
10 dni od nabycia nowego samochodu....
W zwiazku z tym mam pytanie do uzytkownikow Kia, czy komus przytrafil
sie podobny przypadek ? Czy jest to wada fabryczna akurat tej partii
samochodow czy moze mialem pecha i trafilem na wadliwy egzemplarz ?
Moze komus juz usunieto taka usterke i wie gdzie szukac przyczyny.....
Bede wdzieczny za wszelkie konstruktywne uwagi.

Pozdrawiam......

Slawomir Witkowski

P.S.
A wyjazd na urlop i tak juz szlag trafil.... :(


Źródło: topranking.pl/1605/kia,rio,usterki.php


Temat: Silniki w Punto II ?


To ma być samochód w okolicach 35 tys zł. Koniecznie 4 lub 5 drzwiowy.
Zastanawiałem się też nad Seatem Cordoba 1,4i Stella, Renault Thalia 1,4
i Kia Rio 1,3. Który z nich jest godny uwagi?


Kazdy pewno chwali swoje. No coz, moze i jest to uzasadnione. Ja bym na 100%
polecal Seata Cordobe z uwagi na to ze sam jezdze cordoba 1.6 Stella i sobie
chwale. SEAT autko ze swoim charakterkiem i image bardzo do mnie przemawia.
Jest to moj drugi Seat. Poprzednio jezdzilem Ibiza z 1997 1.4 i wiem ze ten
silniczek jest rewelacyjny. przy spokojnej jezdzie pali 6.5 litra. Gdy
chcesz jezdzic dynamicznie masz do dyspozycji 116 Nm juz przy 2800 obr/min.
Jest to zasluga pojemnosci dosc duzej w porownaniu do mocy 1.4 i 60 KM. Ma
tez inne zalety: konstrukcja nie wysilona nie do zdarcia. przez 4 lata jazdy
ibiza zepsulo mi sie NIC. Lalem benzyne i jechalem. 1 drobna usterka przez 4
lata - podswietlenie tablicy rejestracyjnej z tylu padlo. Jesli nie
potrzebujesz 455 l w bagazniku to poszukaj po salonach moze maja poprzedna
Ibize w promocyjnych cenach. Nowej nie polecam, bo jej nie znam, ale silnik
1.2 i 3 cylindry mowia mi ze to juz chyba nie ten SEAT...


Źródło: topranking.pl/1608/silniki,w,punto,ii.php


Temat: Fabia kombi czy Kia Rio?


Prezes kupi nowy samochód do serwisu. Fabię kombi 1,2 64KM. Cena rocznika
2004 ze strony www: 36910,- PLN
Chyba, że znajde coś innego w tej cenie. No i znalazlem Kia Rio. Marka
mnie
nie powala, ale przynajmniej 82KM z silnika 1,3


Użytkowałem jeden i drugi samochód. Kia Rio mam prywatnie, Fabią jeździłem
służbową.
Jeśli chodzi o Fabię kombi 1,2 64KM to miałem dosyć negatywne wrażenia z
jazdy. Ten silnik nie grzeszy dynamiką. Poza tym nic nadzwyczajnego czym
mogła by Skoda zachwycić. Nawet przymierzałem się do zakupu Skody dla
siebie, jednak nie chciałem silnika 1,2, myślałem o 1,4. Ostatecznie wybór
padł na Kia Rio, gdyż wersja z wyposażeniem jake mnie interesowało (m.in.
klima) była tańsza od Skody 1,4 o 5 tys. zł i do tego 3 lata gwarancji.
Kia Rio ma wyraźnie lepsze osiągi od Skody 1,2. Przy spokojnej jeździe jest
równie ekonomiczne (mi wychodziło spalanie 5.6 l/100 km na trasie
Kraków-Warszawa, w mieście ok. 8.5l /100 km). W Rio za to jest trochę
głośniej przy wysokich obrotach silnika. Jak na razie usterek nie
stwierdziłem więc nie będę wypowiadał się na temat serwisu. Mam przejechane
dopiero 7kkm.
Przed zakupem porównywałem również ceny przeglądów. Dla Kia wydawały się być
trochę tańsze niż dla Skody, wahały sie w granicach 300-600 zł co 15kkm.

pozdrawiam
Wojtek


Źródło: topranking.pl/1610/fabia,kombi,czy,kia,rio.php


Temat: Opinnie o KIA - Druga prośba

Mam prośbę do wszystkich posiadaczy samochodów marki KIA ze szczególnym
wskazaniem na KIA Rio.
Proszę o wyrażenie opinni na temat tej marki.
Z góry  dziękuję.
Arti


Posiadam Kia Rio od lipca tego roku. Poczatkowo mialem z nim troche problemow
(patrz watek "Kia Rio - usterki") - zapalajaca sie kontrolka CheckEngine,
slizgajace sie sprzeglo (zly montaz), ale zostaly one usuniete na gwarancji i
poki co (odpukac) nic sie zlego nie dzieje (przejechalem od tamtej pory ok 1000
km).
Poza tym autko jest calkiem przyjemne, wg. mnie jedno z najladniejszych kombi
(zwlaszcza z tylu). Wnetrze stosunkowo obszerne, duzo miejsca nad glowa,
rowniez z tylu. Wygodne fotele. Bagaznik ok 450 lirow. Zawieszenie jak dla mnie
troche za twarde, czuc wszystkie nierownosci :(
Silnik 1.3 75KM wg. mnie ma wystarczajaca moc do sprawnego poruszania sie tym
autem (chociaz mocniejszy by nie zaszkodzil) Jest jednak troche za glosny na
wyzszych obrotach i kultura pracy nie zachwyca. Biorac pod uwage cene samochodu
nie nalezy sie spodziewac ani wysokiego komfortu, ani wspanialych osiagow, ani
swietnego wykonania. Jest to po prostu niedrogi, przecietny samochod, dla osob
potrzebujacych nieduzego kombi. Mysle, ze wady i zalety sie rownowaza.

Pozdrawiam.....

Slawomir Witkowski
Kia Rio kombi 1.3 75KM '2002


Źródło: topranking.pl/1615/opinnie,o,kia,druga,prosba.php


Temat: Nowe Kia Rio (kombi) - proszę o opinie

Witam serdecznie
Noszę się z zamiarm kupna nowego auta - Kia Rio 5d 1.3 ...


Uciekaj jak najdalej w stronę przeciwną niż salon KIA.

Silnik 1.3 nie jest ekonomiczny. NA trasie 7l/100km i nie zejdziesz
niżesz choćbyś pękł (no mnie się udało do 6,8).
Winne jest sterowanie silnika (lub jego brak). Na wolnych obrotach muł
na wyższych zaczyna być przyjemnie... Straaasznie czuły na słabe paliwa
typu Auchan, Neste, Jet... zapomnij, że na tym będziesz jeździł dusi się
i trzeba startować ze sprzęgła. W serwisie postraszyli mnie, że zmierzą
  liczbę oktanową paliwa i gwarancję zabiorą jak będzie niedozwolona
ilość  domieszek w paliwie.
Serwis...?  o boże, chłopaki się ciągle uczą, jakbyś zobaczył jak w
nowiutkim Sorento wymieniają chłopcy przedni most to byś zemdlał. Młotek
itd.
Auto cholernie głośne zawieszenie jak w furmance słychać każdą dziurę na
każdym kole, amortyzatory nie posiadają tłumienia.
Twarde plastiki w środu, skrzypiące i tłukące tylne siedzenia składane
(metalowe zamki które piszczą, trzeszczą, wyją) usterka nie do
naprawienia choć znana przez KIA Polska.
Hamulce no cóż... można powiedzieć tak jak piszą delikatnie w
recenzjach: nieprecyzyjne lub ich brak... ogólnie jeśli ktoś jeżdził
francuzem to się załamie. Słabiuchne te hamulce następną fazą ostrego
hamowania jest zablokowanie kół jak zwykle przednich. To nieprecyzyjne
hamowanie bywa szczególnie niebezpieczne na mokrym. Blokada się może źle
skończyć i do tego opony KUMHO POWER STAR, a to już inny wymiar. Za
suchym OK niezbyt głośne ale na mokrym...? jedzie się jak na nartach,
boczne trzymanie na mokrym brak...

Poza tym auto bardzo duże w środku z pojemnym bagażnikiem, tanie, ma
dobre wspomaganie, niedrogie przeglądy i części. Nigdy nie stanęło w polu.
Co do silnika to niezła jest jego dynamika powyżej 3000 obrotów(max
moment już wtedy). Konsekwencją bardzo długiej 5-ki jest właśnie
spalanie. Na piątym biegu na trasie można śmiało jeździć od 60-170km/h
na godzinę. Pewnie krytyczne jest to przekraczania 120 na trasie stąd to
  nadmiarowe spalanie. Piątka powinn być bardziej nadbiegiem i niż
biegiem do jazdy. Zbiornik to 45l czyli 600km przebiegu na trasie,
niektórym jest to trochę mało.

Jest to auto z poprzedniej epoki.


Źródło: topranking.pl/1608/nowe,kia,rio,kombi,prosze,o,opinie.php


Temat: "Polacy pobili rekord wszechświata" ;-)


Piszac serwisowanie, pisalem o wszystkim, lacznie z wymiana oleju, klockami
hamulcowymi itd.
Do tego dochodzi drozsze ubezpieczenie bo doplacamy za AC coby nam takiej
pandy, dorobku zycia nie ukradli :P
I ciekawe ile wtedy rocznie wyjdzie to nowe tanie auto.
Od siebie napisze, ze rocznie auto mnie kosztuje 440zl OC, w zeszlym roku
czesci to kwota rzedu 100zl na naprawe usterek i z 300zl klocki ham. plus
jakies 1000zl oleje i filtry (silnik, skrzynia biegow no i duzo jezdze wiec
zmieniane 2 razy w roku), w tym roku sie nazbieralo wiecej, bo o ile klockow
jeszcze nie wymienialem to na amorki poszlo 500zl, wahacz z tuleja 150zl,
trafila sie nietypowa usterka typu uszkodzony wieniec na kole zamahowym wiec
100zl na kolo zamahowe i teraz chyba jeszcze w tym roku regeneracja pompy
wtryskowej mnie czeka wiec kolejne 500zl. Do tego mozna doliczyc jakies
pierdulki nie przekraczajace 100zl rocznie.
Teraz ile mnie bedzie kosztowalo serwisowanie pandy robiacej 60kkm rocznie,
lacznie z OC/AC i wymianami oleju, klockow?


Nowa Kia Rio - 60kkm = 4 przeglądy (olej, filtry, raz świece, raz klocki, raz
amortyzatory), do tego pakiet OC+AC (za pierwszy rok). Razem około 3900 PLN. To
tak kosmicznie dużo na 60kkm?
Tak faktycznie to trochę więcej zapłaciłem bo przebieg ten zrobiłem w trzy lata,
więc jeszcze trzeba doliczć ok.1000 PLN rocznie na ubezpieczenie.
W bieżącym roku (ale to już 4 letnie auto ;) ) jeden przegląd za 500 zł i pakiet
ubezpieczenia za 850 zł. Nic nie chciało się zepsuć (nawet żarówka) więc
dodatkowych kosztów brak.

Pozdrawiam
Wojtek

Pozdrawiam
Wojtek


Źródło: topranking.pl/1610/polacy,pobili,rekord,wszechswiata.php


Temat: a teraz proszę skupcie się i doradźcie mi jakiś
baba_krk napisała:

> Yaris kosztuje od 38000 do 65800 i dla mnie to nie są przystępne
> ceny... no ale może zdarzy się cud ))
> Większy to będzie ostateczna ostateczność, ale nie ukrywam, że
> wolałabym coś mniejszego

Podsumowując wszystkie poprzednie dywagacje sugeruję następujące modele:
Nissan Micra poprzedniej generacji - właściwie obojętnie jaki silnik - źle nie
trafisz. Citroenowski diesel 1,5 też jest ok. Nissanowskie 1,0 i 1,3 - w ogóle
miodzio.
Toyota Starlet. Tylko jeden silnik do wyboru - 1,3. Ale jest to silnik
optymalny. Auto w zasadzie bezobsługowe i nie psujace się. Pamiętać tylko o
wymianie oleju i filtrów - nie do zarżnięcia. Te malutkie samochodziki bez
problemu robią przebiegi rzędu 350 000 km.
Jeśli jest to Twój pierwszy samochód - to poważnie lepsza opcja, niz nowszy
Yaris. Najnowsze Starlety to niestety rocznik 2000. Czyli - jak na to auto -
orawie nówka.
Mitsubishi Colt. Zasadniczo bezawaryjne, ale nie daj Bóg, jak klęknie
zawieszenie. Trzeba cały wahacz wymienić (taka konstrukcja, ze nie jest dzielone
na mniejsze podzespoły) i rozmowa zaczyna się wtedy od 1500 peelenów (za nową
część z robocizną). Choć zasadniczo jest to samochód bezawaryjny. Silnik 1,3
wystarczy.
Suzuki Swift. Zarówno silnik 1,0 (trzycylindrowy), jak i 1,3 sa godne polecenia.
W mieście 1,0 nie jest zawalidrogą i zadowoli się max. 6,5 l. benzyny, co jest
przy dzisiejszych cenach tego płynu nie do przecenienia.
Mazda 2. Może niespecjalnie urodziwe, ale funkcjonalne. Najlepszy chyba silnik
1,3 86 KM. Dwa silniki fordowskie 1,25 (75 KM) i 1,4 (80 km) też warte
polecenia, choć mniej trwałe. Miły dieselek produkcji PSA (czyli
Peugeot+Citroen) 1,4 68 KM - bardzo mało pali, ale kosztuje i zdarzaja się
poważne usterki.
Honda Jazz - małe, wielkie auto. Nie rzuca na kolana designem, ale jest
funkcjonalna i dobrze wykonana. Też się nie psuje. O ile dobrze pamiętam do
wyboru z silnikami 1,3 i 1,4. Ten słabszy w zupełności starczy do codziennej
jazdy po zatłoczonych ulicach.
Seat Ibiza/Skoda Fabia/VW Polo - różnice przede wszystkim w nastawach
zawieszenia - Skoda najmiększa, Seat najtwardszy. Oznacza to, ze Skoda
najbardziej komfortowo wybiera nierówności, a Seat najlepiej się prowadzi. VW to
kompromis między tymi autami. Najciekawszy wydaje się silnik 1,4 16V oferowany w
3 wersjach mocy : 75, 80 i 85 KM. Każda jest ok. Te auta nie psuja się jakoś
szczególnie, a jak juz im się zdarzy - jest sporo niedrogich części zamiennych i
naprawiaja w kazdym warsztacie.
Opel Corsa. Najmniej usterkowy Opel. Najrozsądniejszy jest chyba silnik 1,2 16
V, którego moc wahała się od 65 do 80 KM. (zakładam, że mówimy o tej poprzedniej
wersji - Corsa C). Też sporo części zamiennych na rynku, niespecjalnie
skomplikowana kostrukcja.
Ford Fiesta - opinie o tym aucie sa mało pochlebne. Jeździ całkiem fajnie,
problem w tym, że nie zawsze chce jeździć. Bardzo fajne zawieszenie i układ
kierowniczy. Najlepszy silnik - chyba 1,25. Cichutki, ładnie wchodzi na obroty,
ale niestety lubi wypić.
Ford Ka - dość awaryjny. Jedna wersja silnikowa - 1,3. Silnik przestarzały i
głośny, ale trwały.
Peugeot 106/Citroen Saxo. Dręczą je drobne awarie, które łatwo usunąć, acz
potrafią krwi napsuć. Polecam silniki 1,1 60 KM, 1,4 75 KM i diesla 1,5 58 KM.
Citroen C3/Peugeot 206. Peugeot jest bardziej chimeryczny - częściej odmawia
współpracy. Citropen zdziwił mnie dobrymi notowaniami w rankingach Dekry i ADAC
(rankingi niezawodności) (Na marginesie - Citroen, to jedna z moich ulubionych
marek). Silnik: 1,4 75, lub 88 KM. Nie ma sensu 1,1 - jest za słaby. Przyjemne
diesle - ale sa to silniki nowej generacji, bardzo wrażliwe na jakość paliwa i
drogie. Ponadto uwazam, ze C3 to baaaardzo kobiece autko.
Citroen C2. Tez ciekawe, choć rzadkie auto. Bazuje na tych samych podzespołach,
co C3
Renault Clio - przyjemne, wygodne, kapryśne. Silniki? 1,2 w kazdej odmianie
mocy. Podobnie 1,4. Diesle - tak jak powyżej - niezłe, ale zastanów się, czy aby
na pewno warto?
Renault Twingo. Moim zdaniem przełomowe auto. Podstawowy silnik 1,2 jest ok.
Lepszy w słabszej, sześćdziesięciokonnej wersji. Owszem ma niedomagania - ale
jest bardzo funkcjonalny i dość wygodny. A gabaryty zewnętrzne - niewielkie.
Fiat - Punto. Chyba najpopularniejsze auto w swojej klasie. Znaczy dużo części.
Równie dużo drobnych usterek, które jednak nie unieruchamiają samochodu. Cała
masa części zamiennych na rynku. Fajny podstawowy silnik 1,2 - 60 KM. Wersja 80
KM - też fajna. Niezły diesel 1,3 (w pracy jeżdżę Oplem Meriva z dokładnie takim
samym i spisuje się nieźle, ale ma dopiero 30 tysięcy przebiegu - oczywiście
taki sam silnik znajdziesz też w Corsie).
Opel Corsa.
Hyundai Getz. Auto bezpłciowe, bez rażących wad i bez większych zalet. Raczej
bez wielkich usterek, części nie są drogie. Jeśli, to z benzynowym silnikiem 1,3.
Kia Rio - jak Hyundai Getz. Silnik - 1,4. Wystarczy.
Kia Picanto. Bardzo udany samochód - tani w eksploatacji i - moim zdaniem -
ładny. Z silnikiem 1,1 całkiem sprawnie się porusza.
Uffff. To by było z grubsza tyle.
Dodam jeszcze, że jeślio jest to Twoje pierwsze auto - poszukaj sobie
egzemplarza z nielakierowanymi zderzakami, lusterkami i listwami bocznymi.
Z wyposażenia - szukaj wspomagania kierownicy i regulacji kierownicy. Klima nie
jest niezbędna, nieumiejętnie wykorzystywana wręcz może być źródłem alergii
(jeśli jesteś alergikiem - koniecznie filtr przeciwpyłkowy)
No i to by było na tele. Dobranoc

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,35293,80982764,80982764,a_teraz_prosze_skupcie_sie_i_doradzcie_mi_jakis.html