wtargnięcie na teren prywatny nieogrodzony

ROZMOWY Z DŹWIĘKIEM

Temat: Pies na nieogrodzonym terenie, tablice ostrzegawcze?
Z tego co sie orientuje to psy nawet po prywatnym terenie jeśli jest nieogrodzone niestety latać luzem nie mogą.Jest taki przepis że psy muszą przebywać na terenie ogrodzonym w taki sposób by nie stwarzały ew. zagrożenia dla innych.Na w/w ogrodzeniu musi być tabliczka informacyjna że "tu" znajdują się psy.

No może mało po "polskiemu" to napisane mam nadzieje że w miare zrozumiale.

Co do tabliczek to szanowna SM całkiem niedawno robiła przemarsz na moim osiedlu i sprawdzała czy są tabliczki typu " UWAGA PIES "

Jedynie co mogę Tobie zaproponować to wydziel jakiś kawałek terenu , kup ogrodzenie (siatke metalową-- można kupić niedrogo teraz) na jakiś czas umieść tam psiaki co by nie cieszyły się na widok sąsiadów.
A tym Twoim upierdliwym sąsiadom powiec że naruszają Twoją prywatność i nie życzysz sobie by łazili po Twoim terenie bo się konie płoszą.
Ale dopoki psy będą biegały luzem prawo leży po ich stronie dlatego że zawsze mogą argumentować tak że Twoje psy mogą wybiec poza teren i kogoś pogryść.
Takie mamy prawo w naszym kraju niestety.

Bo nawet gdyby jakiś oprych wdarł się na czyjąś posesje celem kradzieży .... i na ogrodzeniu nie było by informacji że są psy.Psy by go zadrasneły to taki bandyta ma prawo po swojej stronie.
Druga możliwość to taka że nawet jak jest info "UWAGA ZŁY PIES" posesja prawidłowo ogrodzona , bandyta się włamuje , psy go ciap za noge. To przed sądem trzeba udowodnić że delikwent przedarł się nad ogrodzenie <-- wtedy odpowiada za wtargnięcie.Bo jeśli nie daj Boże okaże się że wszedł przez furtke/brame mówiąc poprostu 'włamał się"
to odpowiada napadnięty czyli właściciel psa że nie należycie została zabezpieczona posesja na której są psy.

Tak mi to pewien Pan Policjant wytłumaczył niedawno że mamy takie właśnie prawo.
I nie wiem czy się śmiać czy płakać licze tylko że te przecudaczne prawo się zmieni.
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=19322